Sezon na botwinkę w Polsce zaczyna się zazwyczaj po 15 kwietnia. Najwięcej świeżej botwinki szukaj od maja do końca czerwca. Sezon kończy się najpóźniej pod koniec lipca lub w sierpniu. Jesienią i zimą kupisz ją już tylko mrożoną albo konserwowaną.
Najważniejsze informacje:
- Botwinkę zbieraj od drugiej połowy kwietnia do końca lipca – najwięcej świeżej znajdziesz w maju i czerwcu.
- Świeża botwinka ma jędrne, ciemnozielone liście, bez plam i zwiędnięć, a także niewielkie, czerwone buraczki.
- Po sezonie sięgaj po wersje mrożone, kiszone lub marynowane, bo świeżą botwinkę trudno wtedy znaleźć.
Kiedy jest sezon na botwinkę?
W Polsce botwinka pojawia się tuż po 15 kwietnia. Najwięcej kupisz jej w maju i czerwcu – wtedy ma najlepszą cenę i wybór. Botwinkę uprawia się głównie w naszym kraju, a jej sezon kończy się pod koniec lipca, czasami przeciąga się jeszcze do sierpnia. W tym czasie dostaniesz ją świeżą na bazarach i w sklepach.
Odmiany botwinki wiążą się z typem buraka – zbierasz młode liście i korzenie buraka ćwikłowego oraz buraka liściowego (boćwina). W sprzedaży szukaj:
- botwinki z czerwonymi ogonkami (typowa dla buraka ćwikłowego, dostępna głównie w maju i czerwcu),
- anielskiej z żółtymi lub pomarańczowymi ogonkami,
- boćwiny, czyli buraka liściowego – tu zbiór wypada zwykle później, nawet do lipca-sierpnia,
- odmian z upraw szklarniowych, które pojawiają się wcześniej i czasem utrzymują dłużej pod koniec sezonu.
Ile kosztuje botwinka?
Wiosną, gdy zbierasz świeżą botwinkę, pęczek kosztuje około 3-4 zł. Najwyższe ceny wypadają zimą, wtedy pęczek może kosztować nawet 7-8 zł, bo pochodzi z importu lub szklarni. Ceny najbardziej zmieniają się właśnie między sezonem a jesienią i zimą.
Botwinka – dostępność poza sezonem
Od sierpnia do kwietnia świeżą botwinkę w Polsce trudno dostać. W sklepach znajdziesz wtedy głównie wersje mrożone, kiszone albo marynowane. Czasem pojawia się jeszcze importowana, ale kosztuje więcej i różni się jakością. Takiej botwinki szukaj raczej w sklepach z przetworami lub w zamrażarkach. Poza sezonem botwinka może być bardziej sucha i zawierać już mniej cennych składników niż ta prosto z pola.
Jak wygląda świeża i dobra botwinka?
Najlepsza botwinka ma małe, jędrne liście w intensywnym zielonym kolorze oraz drobne, soczyste buraczki w czerwonym odcieniu. Ogonki liściowe bywają czerwone, żółte albo pomarańczowe. W zależności od tego, czy pochodzi z pola, szklarni czy to boćwina, pędy mogą różnić się długością i barwą. Wybieraj tylko botwinkę bez zwiędniętych końcówek, żółtych plam i żadnych śladów gnicia.
Nie kupuj botwinki z żółknącymi liśćmi, objawami więdnięcia, plamami lub przesuszonymi buraczkami. Starsza jest twarda, gorzka i kiepsko sprawdza się w zupie czy sałatce.
Jak przechowywać botwinkę?
Botwinkę najlepiej schowaj do lodówki – w foliowej torebce albo pojemniku, ale zużyj w ciągu 2-3 dni. Jeśli chcesz zachować zapas na zimę, zblanszuj ją i zamroź albo ukisz lub zamarynuj w słoikach. Taki sposób pozwoli Ci sięgnąć po botwinkę po sezonie i ograniczyć straty żywności.
Jak można wykorzystać botwinkę?
W sezonie przygotujesz z botwinki zupę, chłodnik albo sałatkę. Poza sezonem wersję mrożoną wykorzystaj do zupy, pasztecików czy smoothie. Botwinkę z zalewy podaj na ciepło albo jako dodatek do obiadu.
Botwinka dostarcza błonnika, witamin z grupy B i żelaza. Dodawaj ją do posiłków, żeby korzystać z naturalnych składników wspierających przemianę materii. W kuchni łatwo i szybko przyrządzisz z niej lekkie, wartościowe dania.


