Jarmuż znajdziesz na krajowych straganach już od początku października i możesz kupować go przez całą zimę aż do wczesnej wiosny. Najlepiej wybieraj go po pierwszych przymrozkach – wtedy liście stają się słodsze. Sezon jarmużu przypada na zimowe miesiące, kiedy smakuje i wygląda najlepiej.
Najważniejsze informacje:
- Sezon na jarmuż zaczyna się w październiku, trwa przez całą zimę i kończy się w marcu lub kwietniu.
- Świeży jarmuż rozpoznasz po jędrnych, kędzierzawych liściach bez plam. Łodygi są twarde i łamliwe.
- Poza sezonem możesz kupić mrożony albo importowany jarmuż. Ten sprowadzany bywa droższy i zwykle mniej jędrny.
Kiedy jest sezon na jarmuż?
Polski jarmuż trafia na rynek już w październiku i zostaje dostępny przez całą zimę. Po przymrozkach smakuje najlepiej, więc najsmaczniejsze liście znajdziesz w grudniu, styczniu i lutym. Wtedy chłód dodaje słodyczy. Ostatni krajowy jarmuż zbiera się zwykle pod koniec marca lub na początku kwietnia. W Polsce najwięcej upraw pochodzi z gruntu – w cieplejszych okresach część rośnie pod osłonami lub pod folią.
Dostępność różnych odmian przebiega następująco:
- Wczesne odmiany, takie jak Winterbor, pojawiają się już w październiku i listopadzie.
- Późniejsze odmiany – Vitessa i Nero di Toscana – można zbierać od końca jesieni aż po wiosnę.
- Odmiany syberyjskie i rosyjskie dobrze znoszą zimę, znajdziesz je także w styczniu i lutym.
- Czarny jarmuż toskański (Cavolo Nero) zbierasz zimą, bo nie boi się mrozu.
Ile kosztuje jarmuż?
Jesienią i zimą, od października do grudnia, za jarmuż płacisz około 15–25 zł za kilogram. Najwyższe ceny pojawiają się na przedwiośniu, w marcu i kwietniu, kiedy kilogram kosztuje nawet 35–50 zł. W środku sezonu najtaniej kupisz jarmuż na targu lub rynku; poza sezonem i w sklepach z importem ceny są wyższe.
Jarmuż – dostępność poza sezonem
Po marcowych lub kwietniowych zbiorach w sklepach krajowy jarmuż występuje głównie jako mrożonka. Czasem sprowadzany jest z Grecji czy innych cieplejszych krajów. Mrożony jarmuż nadal dostarcza większość składników odżywczych, choć importowany zwykle jest droższy i rzadko tak świeży jak polski z sezonu. Przez cały rok w dużych sklepach znajdziesz mrożony jarmuż, zarówno od polskich, jak i zagranicznych producentów.
Jak wygląda świeży i dobry jarmuż?
Świeży jarmuż rozpoznasz po jędrnych, mocno kędzierzawych liściach w kolorze soczystej zieleni lub fioletu. Odmiany takie jak Cavolo Nero mają liście gładkie, ale twarde i sprężyste. Łodyga powinna być twarda i łatwo się odłamywać. W zależności od odmiany liście bywają ciemniejsze lub niebieskozielone, zimą czasem pokryte delikatnym szronem. Wczesną wiosną lub w przypadku importu jarmuż bywa drobniejszy, mniej intensywnie wybarwiony.
Unikaj jarmużu z wiotkimi, pożółkłymi liśćmi albo brązowymi plamami – takie liście świadczą o tym, że produkt jest stary i będzie miał gorszy smak. Twarde, łykowate łodygi i zwiędnięte liście mówią, żeby zostawić go na straganie, bo może być gorzki.
Jak przechowywać jarmuż?
Przechowuj jarmuż w lodówce, najlepiej zawinięty w wilgotny ręcznik papierowy i wsunięty do woreczka foliowego. Dzięki temu utrzyma świeżość przez tydzień. Jeśli chcesz go zachować na dłużej, zblanszuj liście przez 2 minuty, przełóż do zimnej wody, osusz i zapakuj do szczelnych woreczków – wtedy możesz trzymać w zamrażarce nawet do roku. Tak przygotowane liście nie tracą witamin i minerałów.
Jak można wykorzystać jarmuż?
W sezonie dodawaj jarmuż na surowo do sałatek, smoothie, koktajli albo zrób z niego chipsy czy lekkostrawne dania na ciepło – dusi się błyskawicznie i łatwo blanszuje. Poza sezonem najlepiej użyj mrożonych liści – sprawdzą się w pesto, zupach i daniach duszonych. Najwięcej wartości zostaje w liściach krótko gotowanych lub dorzuconych pod koniec przygotowywania. Jarmuż w tej formie zamrozisz na zapas i wykorzystasz przez cały rok.
Z jarmużu zyskujesz witaminę C, prowitaminę A i dużo błonnika. To dobre wsparcie codziennej diety jesienią i zimą. Poza tym dostarcza wapnia i antyoksydantów korzystnych dla zdrowia.


