W Polsce kalafior najłatwiej kupisz i zjesz najsmaczniejszy od początku października do końca kwietnia. W październiku trafisz na największy wybór świeżych, krajowych główek. Poza sezonem na kalafior sprowadzany jest głównie z zagranicy.
Najważniejsze informacje:
- Najlepszy czas na kalafior wypada od października do kwietnia, a najwięcej krajowych warzyw znajdziesz w październiku.
- Świeży kalafior poznasz po białej lub kremowej, zwartej róży i jasnozielonych, jędrnych liściach.
- Poza sezonem w sklepach pojawia się kalafior z importu, głównie z Hiszpanii lub Włoch.
Kiedy jest sezon na kalafior?
W naszym kraju sezon na kalafior startuje w październiku i trwa do końca kwietnia. W październiku bez trudu znajdziesz krajowe sztuki w doskonałej jakości. Wtedy kalafior pochodzi prosto z polskich pól, a w pozostałych miesiącach możesz trafić na warzywa z wcześniejszych odmian lub z przechowalni.
Na polskim rynku dostępne są różne odmiany w różnych terminach:
- ‘Beta’ – wczesna odmiana, pojawia się już w maju i czerwcu.
- ‘Cabral F1’, romanesco – odmiany średniopóźne i późne, zbierane latem (lipiec–sierpień) oraz jesienią (wrzesień–październik).
- Kolorowe odmiany (zielone, fioletowe, żółte) pojawiają się w tym samym sezonie co białe i są dostępne od lata do jesieni.
Ile kosztuje kalafior?
Od czerwca do sierpnia kalafior kosztuje około 1–3 zł za sztukę. Jesienią i wczesną wiosną cena sięga 6–8 zł za jedną główkę, bo trudniej kupić świeże warzywo, a większość pochodzi wtedy z przechowalni lub importu. Latem zapłacisz za kalafior najmniej, poza sezonem jest najdroższy.
Kalafior – dostępność poza sezonem
Kalafior przez większą część roku kupisz zarówno w sklepach, jak i na bazarach. Od maja do września polska główka kalafiora trafia się rzadko lub w niedużych ilościach. Poza sezonem w sprzedaży dominuje import – najczęściej z Hiszpanii lub Włoch. Takie kalafiory zwykle kosztują więcej i mogą różnić się wyglądem oraz smakiem od odmian uprawianych w Polsce.
Jak wygląda świeży i dobry kalafior?
Wybierając kalafior, patrz na śliską, białą lub kremową, zwartą różę – bez przebarwień ani plam. Liście powinny być jędrne, jasnozielone i niepożółkłe. Odmiany takie jak romanesco lub te o fioletowym kolorze mogą mieć inną barwę, jednak również muszą być zwarte i wolne od pleśni. Latem i jesienią kalafiory bywają większe, a wczesną wiosną lub te sprowadzane – mniejsze i czasem mniej zwarte.
Unikaj główek z ciemnymi plamami, czarną pleśnią, przykrym zapachem lub śliską powierzchnią. Takie oznaki świadczą o zepsuciu. Pożółkłe, suche czy zwiędłe liście także oznaczają, że kalafior nie jest już świeży.
Jak przechowywać kalafior?
Przechowuj kalafior w lodówce, najlepiej w plastikowym worku z dziurkami lub w szczelnym pojemniku. Temperatura powinna wynosić 1–2°C – wtedy zachowa świeżość przez kilka dni. Po sezonie możesz zamrozić główki po zblanszowaniu lub zakisić kalafior i mieć go w zapasie na zimę.
Jak można wykorzystać kalafior?
W sezonie kalafior najczęściej gotuję jako dodatek do obiadu, smażę w cieście lub piekę. Świetnie sprawdza się w zupach kremach, a także w sałatkach z liśćmi i oliwą. Zimą lub poza sezonem sięgam po mrożony kalafior do kotletów, zapiekanek albo jako warzywną alternatywę dla mięsa. Jadalne są również liście – dobrze smakują w sałatkach.
Kalafior zawiera niewiele kalorii, sporo błonnika, witaminę C, K oraz witaminy z grupy B. Warto po niego sięgać, jeśli chcesz obniżyć kaloryczność diety, wzmocnić odporność i poprawić trawienie. Wykorzystuj całe warzywo, by ograniczyć marnowanie jedzenia.


