Świeżą kukurydzę z polskich upraw kupisz od końca sierpnia, ale najwięcej pojawia się na rynku we wrześniu i na początku października. Wtedy też jej cena jest najkorzystniejsza, a kolby znajdziesz niemal na każdym bazarze. Gdy sezon się skończy, krajowej kukurydzy jest coraz mniej – wtedy w sklepach trafiają się głównie importowane odmiany lub kolby z magazynów.
Najważniejsze informacje:
- Sezon na kukurydzę w Polsce trwa od końca sierpnia i początku września aż do końca października. Największy wysyp przypada na wrzesień oraz pierwszą połowę października.
- Dobra, świeża kukurydza ma zielone, wilgotne liście, ciężką i pełną kolbę oraz lśniące, jędrne ziarna. Jeśli kolba jest przesuszona lub liście tracą kolor, lepiej ją zostawić.
- Po zakończeniu sezonu świeżą kukurydzę znajdziesz sporadycznie, najczęściej z importu lub z magazynów.
Kiedy jest sezon na kukurydzę?
W Polsce kukurydzę zaczynasz zbierać już na przełomie sierpnia i września, kiedy na polach pojawiają się pierwsze kolby na kiszonkę. Główne zbiory ziarnowej kukurydzy przypadają pod koniec września i trwają do połowy października. Większość zbiorów odbywa się w uprawach polowych, ale coraz częściej kukurydza rośnie także pod osłonami. Sezon kończy się zazwyczaj pod koniec października lub na początku listopada.
Typ odmiany decyduje o tym, kiedy zbierzesz plon:
- odmiany wczesne (FAO 180–230) – zaczynają dawać plon od końca sierpnia do września
- odmiany średniowczesne i średniopóźne – zbierasz je we wrześniu i październiku
- odmiany późne (FAO powyżej 260) – ostatnie kolby trafiają z pola w drugiej połowie października i w pierwszych dniach listopada
Wczesne odmiany rosną krócej i sprawdzają się w chłodniejszych regionach. Po późne sięgnij w cieplejszych częściach kraju – dają lepszy plon.
Ile kosztuje kukurydza?
W sezonie za świeżą, jeszcze mokrą kukurydzę płacisz od 0,41 do 0,49 zł za kilogram (czyli mniej więcej 410–490 zł za tonę). Najtaniej jest we wrześniu. Gdy kończy się sezon, a podaż maleje, sucha kukurydza w zimie i wczesną wiosną kosztuje już nawet 0,84 zł za kilogram (840 zł za tonę). Taka różnica wynika z wyższych kosztów przechowywania i ograniczonej dostępności.
Kukurydza – dostępność poza sezonem
Gdy ostatnie krajowe zbiory dobiegną końca, czyli pod koniec października, polskiej świeżej kukurydzy szukaj już tylko sporadycznie. Od zimy do wiosny w sklepach pojawia się głównie suche ziarno oraz kukurydza sprowadzana z USA, Brazylii czy Chin. Polska ściąga w tym czasie niewielkie ilości, korzystając także z własnych, wcześniej zgromadzonych zapasów i dostaw spoza Unii Europejskiej. Poza sezonem możesz zauważyć, że smak i wilgotność kukurydzy różni się od tej zbieranej we wrześniu.
Jak wygląda świeża i dobra kukurydza?
Szukaj kukurydzy z zielonymi liśćmi, które dobrze przylegają do kolby, oraz z pełną, ciężką kolbą. Dobre ziarna są jasnożółte, jędrne, błyszczące – na kolbie rozkładają się równomiernie. Łodyga kolby powinna być zielona, nie czernieć. W przypadku wczesnych odmian i zbioru pod folią spotkasz się z drobniejszymi kolbami, ale zazwyczaj pozostają równie jędrne.
Odrzuć kolby, jeśli ich liście są przesuszone, żółte, a ziarna popękane lub pomarszczone. Plamy, ślady pleśni i nadmierna suchość to wyraźny sygnał, żeby poszukać świeższego produktu.
Jak przechowywać kukurydzę?
Kukurydzę trzymaj najlepiej w lodówce lub chłodnej spiżarni, uprzednio lekko ją osuszając, aż wilgotność ziarna spadnie do 13–14%. Gdy chcesz zachować ją na zimę, zblanszuj surową kukurydzę i zamroź zapakowaną w porcje. Gotowaną przechowuj w lodówce do trzech dni – jeśli została ci większa część, podziel i włóż do zamrażarki. Zakiszanie w rękawach foliowych wykorzystuje się raczej przy przygotowywaniu paszy.
Jak można wykorzystać kukurydzę?
W sezonie warto sięgnąć po gotowaną albo grillowaną kukurydzę, podać ją z kawałkiem masła lub wrzucić do sałatki albo zupy. Po sezonie kolby sprawdzą się w domowych konserwach albo jako mąka do pieczenia, jeśli chcesz zrobić własne przetwory. Pozostałości po zbiorze możesz rozdrobnić i użyć do poprawy stanu gleby w ogrodzie.
Kukurydza dostarcza błonnika, witamin z grupy B i minerałów, w tym magnezu. Kiedy włączysz ją do swojej diety na stałe, zyskasz więcej energii, usprawnisz pracę jelit, a przy okazji kukurydza pasuje do diety bezglutenowej. Zawarte w niej antyoksydanty wspierają komórki w ochronie przed stresem oksydacyjnym.


