Polskie pieczarki z lokalnych upraw znajdziesz przez całą wiosnę, lato i jesień. Sezon naturalny zaczyna się w czerwcu i trwa do końca października. Najwięcej pieczarek zbierzesz w lipcu i sierpniu, właśnie wtedy ich jakość i wybór są najlepsze. Przez cały rok możesz kupić świeże pieczarki, ale poza sezonem pochodzą głównie z upraw pod osłonami lub z importu.
Najważniejsze informacje:
- Sezon na pieczarki trwa od początku czerwca do końca października. Największy wybór i najlepsza jakość przypada na lipiec i sierpień.
- Świeże pieczarki poznasz po jędrnej, jednolitej powierzchni i mocno zamkniętym kapeluszu.
- Dzięki kontrolowanym warunkom uprawy polskie pieczarki kupisz przez cały rok, nawet poza naturalnym sezonem.
Kiedy jest sezon na pieczarki?
W Polsce sezon na pieczarki zaczyna się już na początku czerwca i kończy wraz z październikiem. Najwięcej zbierzesz ich w lipcu i sierpniu, gdy warunki do wzrostu są najlepsze, a lokalne uprawy oferują największą różnorodność. W tym czasie większość pieczarek pochodzi z okolicznych upraw – zarówno gruntowych, jak i spod tuneli czy z piwnic. Poza sezonem w sklepach pojawiają się pieczarki importowane, głównie z innych krajów europejskich, które prowadzą podobne uprawy.
W polskich gospodarstwach dominują pieczarki dwuzarodnikowe (Agaricus bisporus) – białe, kremowe i brązowe (portobello). Wyhodowano odmiany, które lepiej radzą sobie o różnych porach roku:
- OCNOS 13 i OCNOS 14 – najlepiej rosną latem, są odporne na wysokie temperatury,
- OCNOS 2 – sprawdza się przy umiarkowanej temperaturze i większym przewiewie, używana przede wszystkim wiosną i jesienią,
- odmiany wczesne pojawiają się na początku sezonu, a późne tuż przed zakończeniem zbiorów.
Te wszystkie typy znajdziesz przez cały rok dzięki uprawom wewnętrznym.
Ile kosztują pieczarki?
W sezonie, na przełomie maja i czerwca, kilogram pieczarek kosztuje około 8–11 zł, głównie ze względu na największą podaż. Najwyższe ceny przypadają na wrzesień – wtedy kilogram potrafi kosztować 12–16 zł ze względu na mniejsze zbiory czy rosnący popyt. W pozostałych miesiącach ceny mieszczą się zwykle w średnim przedziale, w zależności od dostępności i wybranej odmiany.
Pieczarki – dostępność poza sezonem
Pieczarki kupisz przez cały rok, nawet od listopada do kwietnia, czyli poza naturalnym sezonem. Wtedy większość trafia do sklepów z polskich upraw prowadzonych w szklarniach czy piwnicach, gdzie łatwiej o stałą temperaturę i wilgotność. Gdy zbiorów jest mniej, czasem pojawiają się partie z Zachodniej Europy. Pieczarki spoza sezonu nie różnią się znacząco wyglądem czy właściwościami od krajowych zbiorów sezonowych.
Jak wyglądają świeże i dobre pieczarki?
Świeżą pieczarkę poznasz po tym, że jest jędrna, sprężysta i ma mocno zamknięty, jasny kapelusz. Barwa zależy od odmiany – biała, beżowa, a u portobello jasnobrązowa. Wczesne pieczarki bywają mniejsze i jaśniejsze, te z końca sezonu mają grubszą strukturę. Najważniejsza pozostaje zwarta konsystencja bez przebarwień. W ręku dobra pieczarka nie jest ani zbyt miękka, ani spękana, nie poddaje się naciskowi.
Omijaj pieczarki miękkie, śliskie lub takie, które nieprzyjemnie pachną. Nie kupuj z ciemnymi plamami czy startą skórką – to oznaki, że grzyb już się zestarzał lub zepsuł.
Jak przechowywać pieczarki?
Najlepiej schowaj pieczarki do lodówki w papierowej torbie albo pudełku wyłożonym ręcznikiem papierowym. To pozwoli im uniknąć nadmiaru wilgoci. Tak przechowywane zachowują świeżość przez 4–6 dni. Chcesz mieć zapas na dłużej? Zamroź pieczarki – możesz to zrobić na surowo lub po krótkim podsmażeniu. W zamrażarce zachowają właściwości nawet przez 12 miesięcy. Dobrym rozwiązaniem jest też suszenie lub marynowanie – dzięki temu będą zdatne do spożycia bez lodówki przez dłuższy czas.
Jak można wykorzystać pieczarki
Pieczarki świetnie nadają się do zupy, sosów, risotto. Poza sezonem wykorzystaj suszone jako dodatek o intensywnym aromacie. Przez cały rok sprawdzają się w farszach – do krokietów, pierogów, zapiekanek czy tart. Zimą i wiosną często lądują w sałatkach albo trafiają do marynaty. Pasują do dań makaronowych i do kasz, wzbogacając je o smak i lekkość.


