Sezon na turbota w Polsce zaczyna się już na początku marca, a najłatwiej kupisz go od maja do lipca. Po sezonie w sklepach szukaj turbota z importu lub hodowli – różni się on smakiem i świeżością od ryb łowionych lokalnie. Ceny turbota mocno się zmieniają w zależności od tego, skąd i kiedy go wybierasz.
Najważniejsze informacje:
- Polski turbot najczęściej trafia na stół od marca do końca lipca, najwięcej znajdziesz go od maja do lipca.
- Świeży turbot ma zwarte, błyszczące mięso, wypukłe oczy i intensywnie czerwone skrzela.
- Poza sezonem kupisz turbota dzięki importowi lub hodowli, ryba jest dostępna przez cały rok.
Kiedy jest sezon na turbota?
Od początku marca do końca lipca trwa sezon na turbota w Polsce, a najłatwiej o świeżą rybę między majem i lipcem. W tym okresie na rynek trafiają głównie ryby złowione w polskich i bałtyckich wodach. W sklepach i na straganach dominują wtedy świeże, lokalne okazy, choć część sprowadzana jest także z zagranicy.
Turbot (Scophthalmus maximus) występuje jako jeden, konkretnego gatunku, bez odmian sezonowych. Na sprzedaż trafiają najczęściej dorosłe osobniki, które osiągają dojrzałość mniej więcej po 3–5 latach. Latem znajdziesz najwięcej polskiego turbota, bo wtedy przypada jego okres tarła. Poza tymi miesiącami w sklepach dominują ryby z hodowli lub importu.
Ile kosztuje turbot?
Cena turbota zaczyna się od około 36 zł za kilogram dla najtańszych ryb, a za oczyszczone filety zapłacisz nawet 278 zł za kilogram. Najtaniej kupisz turbota późną jesienią i zimą, kiedy pochodzi głównie z hodowli i importu. Od wiosny do lata cena wyraźnie wzrasta – wtedy polski turbot trafia na stoły najczęściej.
Turbot – dostępność poza sezonem
Po sezonie, czyli od sierpnia do lutego, w sklepach znajdziesz głównie turbota importowanego lub hodowlanego. Do Polski sprowadza się wtedy ryby z północno-wschodniego Atlantyku (wody Norwegii, Portugalii), Morza Śródziemnego oraz z hodowli w Hiszpanii i Francji. Smak i jakość mogą się trochę różnić od egzemplarzy złowionych latem, ale taki turbot również nadaje się do codziennego gotowania i łatwo go kupić w sklepach oraz restauracjach.
Jak wygląda świeży i dobry turbot?
Wybierając świeżego turbota, zwróć uwagę na błyszczące, zwarte i jędrne mięso o jasnej barwie, bez plam ani przebarwień. Oczy powinny być wypukłe i błyszczące, skrzela krwistoczerwone. Latem na stoiskach pojawiają się większe okazy dorosłych ryb. Turbot z hodowli, dostępny przez resztę roku, bywa mniejszy, ale szukaj zawsze cech świeżości.
Unikaj turbota z matowymi łuskami, zapadniętymi oczami i żółtawym, miękkim mięsem – takie cechy świadczą o niewłaściwych warunkach przechowywania lub o tym, że ryba jest już nieświeża.
Jak przechowywać turbota?
Schowaj turbota do lodówki, najlepiej owiniętego folią spożywczą i umieść w najzimniejszej części (0–4°C). Świeżą rybę zjedz w ciągu kilku dni od kupienia. Po sezonie z powodzeniem zamrozisz całego turbota lub filety w szczelnym opakowaniu – ryba nie straci jakości przez kilka miesięcy. W ten sposób zabezpieczasz się na ten czas, kiedy świeży turbot staje się trudno dostępny.
Jak można wykorzystać turbota
Turbota przygotujesz na grillu, smażąc lub dusząc – najlepiej smakuje w sezonie, kiedy masz dostęp do świeżej ryby. Po sezonie świetnie sprawdzą się filety z zamrażalnika, idealne do zup rybnych, sałatek i wielu dań z owocami morza. W każdej wersji turbot dostarcza dużo białka oraz kwasów omega-3.


